SStalus

Stalus – Nie Czuję Się Dobrze (Intro)

(Zwrotka:)
Kiedy idę spać to nie czuje się dobrze
Pisze po 3 nuty dziennie oni mówią że się kończę
Nawet kiedy nie wrzucam ciągle myśle o muzyce
Myślę o Tobie kiedy siedzę na fizyce
Brakuje mi tego gówna, pozostały mi wspomnienia
Nawet się nie pożegnałaś, wyszłaś bez do widzenia
Wiem ze nie ma już szansy żeby to ruszyć na nowo
Wiem ze nie mam już czasu muszę pracować z głową
Ciągle idę do przodu, nie chcę oglądać się za siebie
Ciągle idę przed siebie, chce pod dom podjеchać Bentleyem
Twój kolеga to frajer, pytają mnie czy jestem głupi
Za dużo pale ona mówi do mnie mam w głowie luki
Uważaj wchodzę, chce mieć ciebie na wyłączność
Chociaż dobrze tym nie zrobię
Chce mieć Ciebie w Maybachu albo rolls royce na Florydzie
Palimy mosty, ty możesz pakować walizę
Widzisz kogoś na szczycie zaraz może płynąć w Tamizie
Wychodzę z domu muszę się obracać, znowu mam schizę
Co za pojebane czasy, nie chcą pomóc a zazdroszczą
Wybrałem drogę, najlepszą, nie najprostszą
Widziałem ludzi którzy ciągle noże ostrzą
Widziałem ciebie byłaś dla mnie tą najdroższą
Ale wszystko się kończy, a z czasem wszystko zaczyna
Moi ziomale dla mnie są jak moja rodzina
Jak się przyjebie do mnie to będę strzelał w skurwysyna
Jak się do mnie przyjebie, zostanie mu sama dziewczyna
Jak się do nas przypruje, zobaczy co wszystko znaczy
Stalusjetski, XI, pokaże ci trochę prawdy

Related Articles

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Back to top button